SZTUKA

_

Chłopaki wycinali z katalogów

i wieszali na ścianach

swych pokoi

zdjęcia porywczych

ognistych Lamborghini

Ferrari

Maserati

(a z tego co widziałem

do każdego pojazdu

te firmy dołączały

jedną

czasem dwie 

atrakcyjne blondynki

w ciemnych okularach

i skąpych bikini)                                               

tymczasem ja 

moje kieszonkowe

i kasę za sprzedane

butelki 

wydawałem na „Twórczość”                    

“Dialog”

“Literaturę  na świecie”

i takie tam …

i jeszcze czasopismo 

“Sztuka”

z którego błyszczącej okładki 

wyciąłem  

i powiesiłem nad drzwiami  

(tam gdzie zazwyczaj

wieszało się krzyż)

magiczny portret 

tej kobiety …

chłopaki śnili 

o szerokich gumach 

i eksplozjach mocy

tysięcy luksusowych 

rączych 

mechanicznych koni

pod lśniącymi maskami

drogich Porsche

Jaguarów  

Bugatti

(no i te laski

wsparte o ich maski …)

gdy ja pragnąłem jedynie

udobruchać wrażliwość

okiełznać tę niemęską

uciążliwą ckliwość 

szukałam  sposobów

by pootwierać wentyle

i dać upust tym dziwnym 

stanom ducha

kotłującym się we mnie

żeby raz wypowiedzieć

wykrzyczeć 

te wszystkie rozterki

i ochłonąć

i wreszcie móc 

odetchnąć …

byłem wtedy naiwnym 

pogubionym dzieciakiem

nie rozumiałem jeszcze 

nie wiedzialem 

że marzenia chłopaków

są o niebo bardziej 

realne

niż moje

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

fot: okładka “Sztuki” nr 2/7/80 – zostało mi tylko to zdjęcie z okładki i dziś nie pamiętam, nie wiem, kto namalował ten portret  😦 

Dodaj komentarz