GOŚĆ

_

_

Nagle zjawił się w mieście
„ jak sprawy ?” – zapytał
nie miałem pojęcia
co Mu odpowiedzieć
nie było Go przecież
2000 lat …
„no dobra
sam się trochę
rozejrzę ” – zdecydował
i poprosił
bym Go zawiózł w parę
miejsc
cóż …
to nie była udana
wycieczka
„ tak strasznie mi przykro ” – powiedziałem
gdy się żegnaliśmy
milczał
„ ale… wpadniesz jeszcze ? ” – spytałem
nie odpowiedział
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
(wiersz z r. 2017, zredagowany)
fot: Natalia Kukulska /takżetenalleluja/

Dodaj komentarz