JEJ PIERWSZY BAL

_

_

Nosiłem Ją na rękach

gdy zrywaliśmy porzeczki

a wieczorami

czytałem Jej bajki

i bywało

że to ja usypiałem

pierwszy

“oj tata

tata

nie chlap” – mówiła

a dziś

proszszsz

Jej pierwszy bal

i wiem co będzie potem …

najlepsze co stary ogrodnik

może zrobić

dla cudnego

rajskiego ptaka

to otworzyć szeroko

wrota oranżerii

i niech leci

niech leci

choć pewnie

zabierze ze sobą

wszystkie kolory

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

fot: wł.

Dodaj komentarz