_

_
Byłem ich idolem
ufali mi
wierzyli we wszystkie
z tarasu naszego domu
do końca tego pomostu
jest dokładnie
3000 metrów
kiedyś to sprawdziłem
gdy chłopcy byli mali
potrafiliśmy biec
całą tę drogę
po asfalcie
trawie
i piasku
a potem
ów drewniany pomost
dudnił pod naszymi
bosymi stopami
i bach
bach
bach
lot w zimną toń
parskanie i krzyki
ufali mi
wierzyli
byłem ich
idolem …
i wyławiałem
najpiękniejsze muszelki …
teraz przychodzę tu sam
chłopcy dorośli
i heroicznie próbują
dojść do ładu
z posępnym
nieprzyjaznym duchem
tych dziwacznych czasów
w jakich przyszło im żyć
a których ja
kompletnie nie rozumiem
i których tak bardzo się
boję …
prawda jest taka
że teraz to wy
jesteście moimi
idolami
chłopcy
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
fot: wł.