SEBA I INNI

_

_

 

Będziecie turlali swoją

rzeczywistość

po błotnistych ścieżkach

bagiennego losu

od urodzenia skazani

na przemiał

w kopalni

na froncie

w więzieniu

na budowie

zwierzęco silni

i zwierzęco głupi

bracia w beznadziei

kawalerowie nigdy

nietrzeźwiejących dam

pierwsi w kolejce

do raka przełyku …

Boże

ile lat minęło

nim zrozumiałem

że takim jak wy

nie można pomóc

bo poza tym

co powyżej

nie trzeba wam nic

no …  może jeszcze

wspólny browar

i flaszka na dwóch

i to jest ok

lecz nie nazywaj mnie

przyjacielem

bo ja                                        

już od lat

jeśli piję 

to tylko wtedy

kiedy jestem

sam.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

fot: Dmitry Markov

Dodaj komentarz