JAK MY WSZYSCY

_

_

Ilekroć przechodzę z psem

obok tego domu

starców

widzę w jednym z okien

mężczyznę

który każdego wieczoru

w niezwykłym skupieniu

godzinami zmienia

kanały

uparcie szukając czegoś

co go wreszcie zajmie

co ukoi nerwy

pozwoli zapomnieć na chwilę

czegoś

co może go nawet i

porwie

da nadzieję

wreszcie pozwoli

odetchnąć

co wieczór bezskutecznie

poszukuje w tym wszystkim

odrobiny

sensu …

właściwie

to robi coś

co robił całe

życie

od zawsze

jak my

wszyscy

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

fot: wł.

Dodaj komentarz