TURYSTA

_

_

Zajrzałem do sklepu

by kupić butelkę

wina

jednak po dłuższym namyśle            

wybrałem szkocką

whisky

“The Dundee” …

a wyglądałem wtedy

na tyle młodo

że kobieta przy kasie

poprosiła mnie o dowód

tożsamości

pokazałem jej moje

prawo jazdy

a potem

wyszedłem w słońce

w słomkowym kapeluszu   

z wykałaczką w ustach

i z gazetą pod pachą

wśród kolorowych aut

i rozbawionych ludzi

niespiesznie przeszedlem     

na drugą stronę

szerokiej ulicy

i był tam zaciszny

bar

nagle poczułem

że pragnę chwili

wytchnienia

dobrej kawy

i czegoś słodkiego

lecz dziewczyna za ladą

spojrzała na mnie

i przyjęła jedynie

drobniaki za ciastko

“kawa w naszym barze

jest dla emerytów

gratis” – powiedziała

przysięgam

że tak było

i doprawdy nie wiem

jakim cudem

to wszystko

tak szybko

zleciało

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

mal: Sunday (1929) / Edward Hopper

Dodaj komentarz