VILDA

_

_

Odświętnie ubrani maturzyści

w białych czapkach

wybiegają ze szkoły

ich rodziny

i przyjaciele

robią zdjęcia

skandują ich

imiona

są kwiaty

wiwaty

konfetti

gwizdki

trąbki 

balony …

za chwilę wszyscy

rozjadą się do knajp 

lub zielonych ogrodów

gdzie czekają tradycyjne 

namioty

zastawione stoly

szampan

i kolejni goście …

tylko Vilda wychodzi 

sama 

boczną furtką

idzie na pociąg

w drodze na stację

zdejmuje odświętną bluzkę

i tę białą czapkę

chowa je do torby

bo trochę się wstydzi

wzroku ludzi …

widziałem ją wczoraj

z okna mojego

samochodu

poznałem ją od razu

bo była w każdej szkole

do ktorej chodzilem …

“gratulacje Vilda” 

szepnąłem

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

fot: Julianna.

Dodaj komentarz