_

_
I znów zwaliło się niebo
na mój święty spokój
i po raz kolejny
mimo wszystko
Ciebie mam
u boku
jak tarczę
jak miecz
jak dobre wspomnienie
jak łyk zimnej wody
i obietnicę wytchnienia
na czas
kiedy wreszcie
opadnie bitewny
pył
podajesz mi chusteczkę
trochę zła
jakbyś się wstydziła
że dałem się opluć
lecz ja wiem
że mnie nie opuścisz
aż
do
śmierci
że póki co
jesteś od niej
silniejsza
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
fot: Olga Dyżakowska.