_

_
No i wyjechała
na dwa tygodnie
zostalem sam
i mogę teraz robić
co chcę
mogę godzinami
czytać książki w kiblu
pić kawę prosto z dzbanka
trzymać nogi na biurku
i wymyślać głupoty
mogę lać ciepłą wodę
hektolitrami
rzucać mokre ręczniki
pleśni na pożarcie
mogę codziennie zamawiać
pizzę
i do późnej nocy
pić piwo na tarasie
i oglądać filmiki
o samochodach
żaglówkach
broni palnej …
mogę teraz robić
co zechcę
i nie będę za to
piętnowany
nikt mi nie zwróci
uwagi
nikt mi nie powie
słowa
nikt …
jednak jaki
takie życie
ma sens ?
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
ilustr: Yuval Robichek (yuvalrob.com)