_

_
Pusta poczekalnia
małego
prowincjonalnego lotniska
gdzieś na zapyziałym krańcu
Skandynawii
i nagle
robię się dziwnie
spokojny
tutaj
z kubkiem kawy w ręku
chciałoby się spędzić
resztę życia
czekając
na kogoś bliskiego
na koniec świata
na śmierć
na cokolwiek …
nic nie mówić
nie patrzeć w telefon
zegarek
twarz bliźniego
po prostu
usiąść
i czekać
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
fot: wł.