_

_
Nie zmieniło się nic
od stuleci
dziewczęta
kiedy są same
idą nad staw
wpinają kwiaty we włosy
i przeglądają się w tafli
marzą
by je ktoś
pokochał
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
fot: JULQA
_

_
Nie zmieniło się nic
od stuleci
dziewczęta
kiedy są same
idą nad staw
wpinają kwiaty we włosy
i przeglądają się w tafli
marzą
by je ktoś
pokochał
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
fot: JULQA
_

_
Mały chłopiec
tęskniący za mamą
zazdrosny o swoje
zabawki
marzący o zaszczytach
i rycerskiej sławie
trochę kłamczuch
w minutę przechodzący
od euforii
do płaczu
wielki
mały czarodziej
zaklinający demony
tandetnym długopisem
niczym różdżką w dłoni
zawsze zmieszany
i czerwony na buzi
kiedy go poprosić
by powiedział jakiś
wiersz
u cioci
na imieninach …
i to by było tyle
o mnie
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
fot: Toy Soldier / William Fields Art Photography
_

_
On był tak pięknie zakochany
a ona tak uroczo
niewinna
“chodź …
zestarzejemy się razem” – powiedział
i ona się zgodziła
i mieli sporo
szczęścia
zestarzeli się razem
była to jedna z tych zwykłych
banalnych historii
które nie mają równych
sobie
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
mal: Norman Rockwell / After The Prom (1957)
_

_
Ilekroć przechodzę z psem
obok tego domu
starców
mężczyznę
który każdego wieczoru
w niezwykłym skupieniu
godzinami zmienia
kanały
uparcie szukając czegoś
co go wreszcie zajmie
co ukoi nerwy
pozwoli zapomnieć na chwilę
czegoś
co może go nawet i
porwie
da nadzieję
wreszcie pozwoli
odetchnąć
co wieczór bezskutecznie
poszukuje w tym wszystkim
odrobiny
sensu …
właściwie
to robi coś
co robił całe
życie
od zawsze
jak my
wszyscy
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
fot: wł.
_

_
W kraju w którym mieszkam
jest dzisiaj
Dzień Ojca
przyjąłem kartki
z życzeniami
zjadłem obiad
wypiłem kawę
a potem zamknąłem się
w pokoju
i myślałem
o moim własnym
ojcu
i o tym
co bym Mu napisał
gdybym wiedział
że moja kartka do Niego
dotrze
i że ją przeczyta
może bym napisał
coś w rodzaju
“miałeś rację”
albo
“teraz rozumiem”
a może bym tylko
narysował
serce
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
fot: arch. rodz.
_

_
Bańki mydlane
z płynu do naczyń
zawisły w galaktyce
niczym cudne
lekkie
mieniąca się turkusem
i błękitem
planety
krążące wokół słońca
ledowej żarówki
z IKEI
spójrz
oto jedna z tych rzeczy
być może pięknych
lecz w praktyce
kompletnie nieprzydatnych
bezużytecznych
jak esperanto
jak zorza polarna
albo jak pisanie
wierszy
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
mal: “bańki mydlane” / Peter Strobos – olej na płótnie.
_

_
Wieczorne wiadomości
ekspert opowiada
że rząd Korei Południowej
na walkę z samotnością
i że premier kraju
w którym mieszkam
zapowiada to samo
że nikt już nie będzie musiał
siedzieć sam
w swoim domu
że ludzie będą szli
do ludzi
by ocierać się
o siebie
by dzielić wieczory
i ranki
z bliźnimi
by już nikomu
cztery ściany
nie były jedynym
towarzyszem
i świadkiem
jego doli
a ja
mam tylko
nadzieję
że to nie będzie
obowiązkowe
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
fot: wł.
_

_
I znów jedziesz po mnie
jak po łysej kobyle
ustawiasz mnie do pionu
besztasz
gromisz
ganisz
od rana mnie dojeżdżasz
rugasz
ćwiczysz
łajasz
ale ja się cieszę
jak ten głupi
bo nawet taka forma
kontaktu
z Tobą
to dla mnie łaska
boża
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
fot: wł.
_

_
Świeczki trzeba palić
żywym
zaproś ich na kolację
zapal świece
otwórz butelkę
cabernet sauvignon
rozmawiajcie
zacznij od
“a pamiętacie … ?”
zapalajmy świece
obecnym
bo potem
to już tylko strata
parafiny
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.fot: Candles For My Granddad / Michaela Gunter
_

_
Gdybym wtedy wiedział
co z Ciebie wyrośnie
moja mała
serce z gumy
rozciągliwe
żeby pomieściło
tę buzującą we mnie
kompilację uczuć
ale byłem zbyt młody
i nikt mi nie powiedział
że można kochać
i tęsknić
i bać się
jeszcze bardziej
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
fot: wł.