_

_
Stoisz przed lustrem
mrużysz oczy
mówisz – wow
jak głos
więźnie Ci w gardle
to wow jest jakieś
słabe
niedokończone
sztuczne
jak sztuczna inteligencja
sztuczne szczęście
sztuczni bogowie
i sztuczny seks
wszyscy jesteśmy
oszukiwani
twoje odbicie w lustrze
to czysta perfekcja
i klasa
mała czarna
szpilki
odważny makijaż
ajfon na złotym pasku
i tylko Ty sama
jesteś tu nie na swoim
miejscu
bo to nie jest Twój świat
nie musisz dzisiaj iść
do klubu
nawet jeżeli
wszyscy już tam są
raczej uwierz
sobie
zostań w domu
pij zieloną herbatę
słuchaj jazzu
dużo czytaj
oglądaj skandynawskie filmy
rozmawiaj tylko z ludźmi
którzy nie krzyczą
pokochaj
nieśmiałego faceta
(może być kucharzem)
jeździj VW Golf
co ma co najmniej
tyle lat
co Ty …
trzymaj się tego
co prawdziwe
bo to są tajemne
portale
do rzeczywistego
świata
Twojego świata
a ten wiersz
niech się stanie
jednym z nich
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
fot: Katarzyna Gapska /Katarzyna Gapska psychoterapia i fotografoterapia/
(pożyczone bez pytania
)








