Było kilka obrazów które ostatnimi laty tak bardzo pragnął wymazać z pamięci wściekłe gesty mężczyzny zawód w głosie kobiety łza na policzku dziecka strach w oczach zwierzęcia … lecz nigdy rzecz jasna nie znalazł sposobu by powyjmować z serca owe dręczące drzazgi i nagle proszszsz … błogosławieństwo … siedzi przy oknie i patrzy na morze o 4:30 nad ranem choć równie dobrze może to być późny wieczór w palcach obraca kolbę kukurydzy siedzi i patrzy na morze i teraz myśli już tylko o tym że trzeba by jeszcze trochę masła i sól … siostro ! tak, tato ? . . . . . . . . . . . . . . . . . ilustr: “portrait of an old man looking through a window with a thoughtful expression” wygenerowane przez AI