MALMÖ 2017

Asija miała 11 lat

jako jedyna z rodziny

znała trochę angielski

Ta dziwna kobieta o białych włosach

z pomalowanymi ustami

mówiła

mówiła

mówiła

bardzo wyraźnie i powoli

Asiji rosły oczy

zatkała buzię dłońmi

i wreszcie

zalała się łzami

„Co się stało?” – spytała matka

„Co ta kobieta

ci powiedziała

czemu płaczesz córeczko ?”

„Mamo” – załkało dziewczę

„Bo ja

nie mogę w to uwierzyć

mamo

ona mówi

że tutaj będę mogła…

naprawdę…

ja będę mogła chodzić…

do szkoły ! ”

.

 

 

 

 

LATA LECĄ, STARY PSIARZU

Leon rzucił patyk
 
Psiak rozpędził się pięknie
 
ale hamowanie
 
będzie musiał poćwiczyć
 
Przeturlał się
 
złota kulka życia
 
przez rabatkę
 
przewrócił konewkę
 
i spłoszył koguta
 
a gdy wreszcie zziajany
 
powrócił na ganek
 
Leona tam nie było
 
to znaczy był
 
lecz jakby go nie było
 
Znieruchomiał w hamaku
 
gapił się w horyzont
 
i milczał
 
trochę w szoku
 
bo nagle świadom
 
że jakkolwiek
 
psów
 
miał w życiu wiele
 
to ten tutaj
 
już raczej na pewno
 
jego samego
 
przeżyje
 
.

„SYDSVENSKAN”

 

Kruszę skorupkę i obieram jajko

Dziś w „Sydsvenskan”

to samo

co każdego ranka

od miesięcy

„Człowiek pruł samochodem

czterech do niego strzelało

nie ujechał daleko

uderzył w zaparkowane auta

podeszli bliżej i dokończyli dzieła

nie miał żadnych szans”

Dolewam mleka do kawy

„Mamö to miasto stracone”

„Policja się wycofuje” 

„Czas na wojsko” – powiadają świadkowie

(Nikt

ale to NIKT

nie używa słowa „imigranci”

Nie wypada)

Kruszę skorupkę

i obieram drugie jajko

„Terror w naszym mieście?”

„Trump bezczelnie kłamie!” – pisze redakcja

„Nie ma powodów do obaw”

„Panika niewskazana”

„Nie damy się zastraszyć !”

Też jestem tego zdania …

Grzanki wyskakują z tostera

podskakuję na krześle

i rozlewam kawę

zalewając „Sydsvenskan”

.

GEORGE THE JACK RUSSEL

 

Dziewięć lat to sporo jak na psa
Można powiedzieć
że George był staruszkiem
lecz kiedy stanął oko w oko
i nos w nos
z dwoma młodymi pitbulami
nie miało to znaczenia
Wziął na siebie ich furię
ratując piątkę dzieci
za co jeden z weteranów
wojny w Wietnamie
posłał mu później swą własną
„Purpurową Gwiazdę”
Właściciel Georga
i zarazem przyjaciel
(lat 69 – byli w podobnym wieku)
zgodził się
na niosący ulgę zastrzyk
i to małe
wielkie
psie serce
przestało bić
lecz nie było to serce
wyjątkowe
takie serce bije
w piersi każdego psa
Biły także w piersiach
tych dwóch pitbuli
które potem uśpiono
bo to człowiek jak zwykle
znowu coś …

zaniedbał

.

.

 


.

„ …TY W TEJ SAMEJ KURTCE ÓSMY ROK… ”

 

Mali chłopcy to tandeciarze

jedzą szybko i byle co

oddają cześć plakatom

szafki

szuflady

i kieszenie

mają pełne niepotrzebnych rzeczy

które dla nich

z nieznanych powodów 

są cenniejsze niż złoto

na przykład helikopter z plastiku

z urwanym wirnikiem

mosiężny uchwyt

od jakiegoś zaworu

albo zielona piłeczka

pingpongowa

Mali chłopcy to tandeciarze

zasypiają na siedząco

z umorusanymi buziami

bo łazienka i łóżko

to ślepe zaułki

czasoprzestrzeni

i gdy się tam zapętlić

to wszechświat dzieje się sam

a to niedopuszczalne

Dziewczynki są schludne

i poukładane

lecz mali chłopcy

(ja wiem że są wyjątki)

to tandeciarze

ćwiczą na kolegach

zabójcze ciosy karate

by chwilę potem

łupać z nimi w piwnicy

kradzione włoskie orzechy

Niektórzy z tego wyrosną

lecz inni

w sposób zupełnie zwyczajny

i zgodny z naturą

na zawsze pozostaną

tandeciarzami

Inaczej nie potrafię

tego wytłumaczyć

Ostatni raz Ci powtarzam

nie trzeba mi nowej kurtki

przecież ta się jeszcze dopierze …

i ma prawie nowe guziki

a przy okazji …

eee…

widziałaś może moją

zieloną

piłeczkę pingpongową ?

.

 

GRILL

 

Ojciec zapragnął mieć grill na działce

Uparł się

że zrobi go sam

Kupił cegły

kilka worków cementu i stalowy drut

Nie mogliśmy tego zrozumieć

lecz zmówiliśmy się z bratem

że pojedziemy i pomożemy staruszkowi

Pojechaliśmy

To była sobota

śliczny majowy poranek

Siedliśmy na tarasie i piliśmy kawę

a ojciec w tym czasie

wszedł do domu

by się przebrać

Pracował kiedyś na stacji benzynowej

CPN

i został mu z tych czasów

błękitny kombinezon

Miał też czapkę i stare schodzone drewniaki

w tym samym kolorze

Ubrał się tak

cały na niebiesko

od góry do dołu

i wyszedł do nas

Na jego widok mój brat zawołał

Toż to ojciec niebieski !”

… i była kupa śmiechu

Potem wzięliśmy się za robotę

Murowaliśmy

spierając się co chwilę

o sposób ułożenia cegieł

gęstość zaprawy

technikę osadzania rusztów

Mieliśmy blade pojęcie o murowaniu

i żadnego doświadczenia

Popełnialiśmy błędy

które potem musieliśmy poprawiać

Piliśmy zimne piwo

i częstowaliśmy się nawzajem papierosami

Jaskółki latały nad naszymi głowami

Nie spieszyliśmy się

Nie było powodu

Nic nas nie goniło

Żaden z nas niczym się nie przejmował

bo budowaliśmy

a kiedy ojciec z synami buduje

to jest święta rzecz

Wszelkie ziemskie sprawy

na ten czas ustają

Nic złego się wtedy nie zdarzy

nie nadejdą żadne złe wieści

bo kiedy ojciec z synami budują

to są pępkiem świata

wszystko inne jest wtedy

nieistotne

nieważne

niegroźne …

Wreszcie późnym popołudniem

stanęliśmy i patrzyliśmy

na tę mikrą budowlę

dzieło naszych rąk

dumni

z poczuciem dobrze spełnionego

obowiązku

Zostawiliśmy dzieło by przeschło

do następnego dnia

ale jeszcze długo wieczorem

siedząc na tarasie przed domem

rozmawialiśmy o nim

wymieniając uwagi

Jasne że prościej by było

pójść do sklepu i kupić

elegancki grill z przykrywą

i wszystkim co trzeba

ale wówczas

nie pamiętał bym tamtej soboty

umknął by mi kolejny dzień

mojego życia

i nie wiedział bym jak ważnym jest

abym kiedyś

kiedy sam będę miał synów

wziął ich

i poszedł z nimi coś zbudować

Cokolwiek.

.

LUDZKOŚĆ MODYFIKOWANA GENETYCZNIE

 

Nasz nowy parkingowy

jest cały niebieski

nazywa się DATA-PARK C23/415

a jego główna zaleta

to „inteligentny

specjalnie dedykowany system

rozliczenia czasu postojowego

w oparciu o bilet

z kodem kreskowym”

Z poprzednim parkingowym

szło pogadać…

Nie chcę lodówki

co sama robi zakupy

ani spłuczki w kiblu

uruchamianej ajfonem

Boję się jabłek z marketu

wśród których być może

tylko jedno na milion

waży o gram więcej

albo ma ogonek

o milimetr dłuższy

niż wszystkie pozostałe

Boję się

że wkrótce

będziemy wyglądać

jak one…

„Puść kierownicę

i zamknij oczy

twój nowy samochód

zaparkuje sam”

„Świadectwo zgonu pańskiego ojca

znajdzie pan pod linkiem

który wyślemy mailem

wraz z hasłem dostępu”

„Aby potwierdzić transakcję

w zakładce „akt małżeństwa”

zaznacz akceptację

i wciśnij Enter”

„Jeżeli chcesz by automat

połączył cię z innym

automatem

wciśnij gwiazdkę

for ynglisz pres łan

a o ocenach

twojego dziecka

dowiesz się rzecz jasna

na wywiadowka.pl”

Cóż

pozostała nam chyba

tylko jedna

jedna jedyna sfera

ludzkiej aktywności

która od zarania dziejów

nie uległa zmianie

i kompletnemu

odczłowieczeniu

Sex

tak

sex

po prostu

Nie sądzę bowiem

byśmy to robili

inaczej

niż starożytni Grecy

czy dawni Egipcjanie

chociaż…

cholera wie

może ci młodzi

i do tego mają

jakieś aplikacje …

.

TO SIĘ ZDARZA

 

 

Przywiozłem ich ze szpitala

i usiedliśmy w kuchni

W takich chwilach ludzie

zawsze siadają w kuchni

Ich dziecku tak bardzo

spieszyło się na świat

że od razu poszło

na tamten świat

bez etapu pośredniego

(który u mnie trwa

od dziesięcioleci)

On milczał

Ona nie przestawała mówić

On nie miał nic do powiedzenia

Ona miała nic do wypowiedzenia

Taka jest różnica

między mężczyzną

a kobietą

To się zdarza

Kiedyś jeszcze

będziecie

pięknymi rodzicami

.

NIE PÓJDZIESZ NA KONCERT JUSTINA BIEBERA

 

Ślina pociekła jej kącikiem ust

Próbowała temu zaradzić

lecz ręką sztywną jak gałąź

uderzyła się w nos

i spadły jej okulary

W radiu Justin Bieber

bratał się z Aniołami

a gdzieś w głębi korytarza

jej matka

z panem technikiem

dogadywali szczegóły transakcji

„Piękny wózek” – mówiła kobieta

„A jaki lekki !

Zuza zawsze o takim

marzyła…”

„Marzyłam o śmierci – wybełkotało dziewczę

bo śmierć jest jak sen

a sen

to najlepsze

co mnie w życiu

spotkało”

.