TAK PO PROSTU ?




To jakby powiedzieć ludziom

– wkrótce zamkniemy

wasze miasto

musicie się

wyprowadzić

a oni

zbierają się na rynku

w kościele

we wciąż jeszcze otwartych

knajpach…

– ja pójdę na południe

– ja chyba pójdę na zachód

– jakoś się odnajdziemy

choć pewnie

nic już nie będzie

jak dawniej

pustą ulicą

wiatr toczy plastikowy

kubek

– ostatni gasi światło!

zawołał ktoś z tłumu

lecz nikt się

nie śmiał

.

Dodaj komentarz