TO JUŻ WRZESIEŃ

_

_

Siedział na murku

przy skrzynce na listy

ze spuszczoną głową

smutny jak jesień

posępny

jak suchy liść

popatrz – powiedział

suplement diety

dla dziadków

darmowa próbka…

to tylko reklama –  odrzekła

chodź do domu

chodź

napijemy się kawy…

ale na tym jest moje

nazwisko

ja jestem już

w tym targecie…

ja…

z dziadkami… ?

to tylko reklama – powtórzyła

ludzie w twoim wieku

wyjeżdżają w Bieszczady

idą na studia

zakładają rodziny

a ten…

no…

Umberto Eco

w twoim wieku

dopiero co debiutował…

pomogła mu wstać

i poszli w stronę domu

a poza tym – powiedziała

to byczek z ciebie jeszcze

jak ta lala!

lala…? – zapytał niepewnie

wciąż jakby zagubiony

słabym głosem

a ona

nic nie odrzekła

zaczepnie

w swawolnym wyskoku

capnęła go za tyłek

tyłek miał

zimny

lodowaty

koniec z krótkimi spodniami – pomyślała

od jutra

będę mu już dawać

kalesony

.

.

.

.

.

.

.

.

Dodaj komentarz