RZEPAK

_

_

Byłem naiwnym chłopakiem

z miasta

starzy ludzie w Poświętnem

powiedzieli mi

że jeśli się położę i zasnę

w polu kwitnącego rzepaku

to się już nigdy 

nie obudzę

koniec pieśni                      

auf wider zejen

gudbaj

uznałem to za dobrą

nowinę

najlepszą

jaką usłyszałem  

w ciągu tych długich 15 lat

mojego ówczesnego

życia                                  

dobrze było wiedzieć                                                                     

że na wypadek wypadku

jest wyjście

proste

eleganckie

ciche

niemal kuszące              

prawdziwy cud natury

w zamyśle Kreatora

dostępny jedynie

przez 20 dni w roku

co w większości przypadków             

dawało czas do namysłu

wymagało planu                     

i cierpliwości

chroniło przed pochopnym

rzuceniem ręcznika

łatwiej mi było żyć 

ze świadomością

że można wyjść z pokoju         

bez rozbijania mebli

bez krzyku i tłuczenia

lamp

czegoś takiego z pewnością 

było ludzkości trzeba

o czymś takim pragnąłem

wiedzieć

byłaby to piękna 

koncepcja    

prawdziwie prometejski 

dar

dla słabowitej

bojaźliwej

pogubionej rasy

chodzących gejzerów 

wątpliwości

ludzi takich jak ja

ale ci staruszkowie

z Poświętnego

byli doprawdy okrutni

jeśli wiedzieli 

ze zamiast zasiać w mym sercu 

cielęcy strach

dali mi coś w rodzaju

czczej nadziei

iluzorycznego

pokrzepienia …

pewnego dnia odkryłem             

że to fałszywa moneta                  

że to tylko wiejska

legenda

i nagle zostałem  

z niczym

jak ktoś 

komu skradziono pieniądze

odkładane na czarną

godzinę                                         

chociaż…

mnie do dziś   

każdego roku             

gdy patrzę na kwitnące pola 

rzepaku

nachodzi niedorzeczna 

myśl

że może jednak mówili 

prawdę

że może by tak …       

spróbować ?          

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

fot: wł.

Dodaj komentarz