NIEZŁOMNA

_

_

 

Kiedy wreszcie pojedziesz

na to złomowisko ?  – pytasz                       

dostałem na urodziny 

nową kosiarkę do trawy

prawdziwe Lamborghini

tak piękną

że aż strach         

(pies na wszelki wypadek

obchodzi ją z daleka                         

niczym jakiegoś dziwnego

bezwonnego przybysza 

z obcej galaktyki)

tymczasem moja wierna

wysłużona klippo

stoi gdzieś pod krzakiem

z drugiej strony domu

poczerniała od rdzy

na pokrzywionych kółkach

z wyszczerbionymi nożami

sterana

lecz od tak wielu lat 

niezłomna 

ileż trzeba odwagi

by tam teraz pójść

spojrzeć na nią

i powiedzieć

to juz czas

moja mała                  

juz czas  …

czuję się jak stary      

dorożkarz

który jakimś cudem 

stał się posiadaczem    

pięknej

młodej klaczy

i teraz musi oddać 

swoją wysłużoną

siwą szkapę

do rzeźnika    

nie masz pojęcia

jak to boli …

faceci tacy jak ja

ze zwieszonymi głowami

przychodzą na złomowiska

i wysypiska

całego świata 

snują się wśród kontenerów

ze znoszoną odzieżą

starymi narzędziami

niesprawnymi sprzętami…

a ich gardła ściskają 

stalowe obręcze

smutku

każdy z nich będzie musiał   

zostawić tu kawałek 

swego serca

porzucić jakiś skrawek 

swojej duszy

nie wiem

moze jutro.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

fot: wł. / Ta nowa

Dodaj komentarz