LIST

_

_

Gdy jakieś 30 lat temu

urodził się Mikołaj                     

wysłałem do niego list

“Drogi Mikołaju – napisałem 

to jest pierwszy list

jaki do Ciebie wysłano

taki malutki

jak Ty teraz

lecz dostaniesz ich w życiu 

zapewne tysiące …”

i tak dalej

gratulacje

życzenia               

jakaś banalna             

filozoficzna myśl na koniec

“ … Twój wujek 

Harald ”   

znalazłem gdzieś taką małą                

miniaturową kopertę

wykaligrafowałem

adres

nakleiłem znaczek                       

niewiele mniejszy 

od samej koperty

i wysłałem                         

i o dziwo list doszedł

nie zaginął w przepastnej 

torbie listonosza

nie utknął w zakamarkach

blaszanej skrzynki na listy

i nie porwał go wiatr …

nie przewidziałem jedynie

że nim chłopiec dorośnie

przejdziemy na mejle

tiktoki

łatsapy

i takie tam …

i ten pierwszy list

w życiu Mikołaja

był zarazem 

jak sądzę

dla niego ostatnim

takim …

a potem

zdałem sobie sprawę

że przecież    

później ja sam żadnego

już nie napisałem                                          

nie wysłałem

nie dostałem

takiego  …

zrywam się

biorę kartkę

długopis                                                              

siadam przy stoliku w kuchni 

i piszę

“Drogi Przyjacielu

na wstępie mojego listu

pragnę Cię serdecznie …”

przerywam na chwilę

zagryzam końcówkę

długopisu

pozostaje jeszcze ustalić

jakiegoś adresata

ale to juz inna

zupełnie inna

sprawa…

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

na fot: rzeczony list.

Skomentuj