SYPIALNIA

_

_

A kiedy znowu ziści się 

ta nieustająca 

zachcianka

marzenie

cudny sen

nabożna cześć

nabożna cześć

ogarnia mnie

z nabożną czcią

z nabożną czcią

po cichu

by Cię nie budzić

wymykam się 

z sypialni

żeby napisać

dziękczynny

wiersz

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

mal: Nick Alm / Bedroom.

CHWILA WYTCHNIENIA

_

_

Pusta poczekalnia 

małego

prowincjonalnego lotniska

gdzieś na zapyziałym krańcu

Skandynawii

i nagle 

robię się dziwnie

spokojny

tutaj

z kubkiem kawy w ręku

chciałoby się spędzić 

resztę życia

czekając 

na kogoś bliskiego

na koniec świata

na śmierć                               

na cokolwiek …

nic nie mówić         

nie patrzeć w telefon

zegarek

twarz bliźniego         

po prostu

usiąść                     

i czekać                  

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

fot: wł.

DOM OPIEKI

_

_

Wyjdziesz za mnie? – zapytał

nie mogę – odrzekła

masz kawalera ?

mam męża                                    

i jestem o prawie  

40 lat młodsza

od ciebie

i jestem twoją

córką…

to ślubu nie będzie – powiedział cicho

ale zadzwoń

jakbyś zmieniła zdanie …

na skrzydłach przelatujących 

przez jego głowę motyli

miała miejsce projekcja

jakichś postrzępionych 

czarno-białych obrazów

piłka … 

rower …

mała dziewczynka …

oni tu 

każdego dnia

walczą o swoją 

przeszłość

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

Raymond Huisman / “Wyjdziesz za mnie?” / obraz z projektu “Demencja” (2015)

Z DRUGIEJ STRONY

_

_

Sąsiad wyjechał 

nie będzie go przez tydzień

więc wczoraj wieczorem

niepostrzeżenie

przeskoczyłem płot

by jego oczami 

z jego ogrodu

spojrzeć na tył 

mojego własnego

domu 

teraz lepiej rozumiem

co on tam pitolił                                   

że niby powinienem 

częściej kosić trawę                                       

i to o moich liściach

w jego basenie …

być może – pomyślałem                                                          

gdybyśmy zechcieli 

częściej oglądać 

swoje własne działki         

z posesji sąsiada

to większość wojen na świecie

byłaby 

do uniknięcia                                         

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

fot: wł.

TO JUŻ ?

_

_

Szedłem korytarzem galerii
kwadrans przed zamknięciem
zmęczony
śmiertelnie zmęczony
miałem jeszcze jakiś
kilometr do parkingu
a światła ledowych lamp
i smętna
sklepowa muzyka
były przeciwko mnie
podobnie jak stalowe
schody
grupki młodzieży
jakiś włóczęga
z wyciągniętą łapą
i moje własne
zbuntowane kości …
szedłem korytarzem galerii
kwadrans przed zamknięciem
zmęczony
śmiertelnie zmęczony
lecz zauważyłem
że jeśli się lekko
pochylę do przodu
to idzie mi się lepiej
bo kręgosłup mniej boli
i to było dobre
i jeszcze
jeśli szerzej stawiam
stopy
i skracam kroki
lekko szurając
smyk …
smak …
smyk …
smak …
to idzie mi się lżej
bo wtedy cierpią mniej
moje zmęczone
kolana
i to też
bylo dobre
i trochę to trwało
nim zdałem sobie sprawę
że tak
właśnie tak
chodzą staruszkowie
i przystanąłem
“a więc to już ?”- spytałem
rozbawiony
“tak …to chyba już” – odrzekłem
zdruzgotany
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
mal: Older Man with a Light Descending the Stairs / 1926 / Norman Rockwell

WOJNA GANGÓW W STAFFANSTORP 

_

_

“Oni zabili moją mamę                                    

potrzebna mi broń” 

napisał do swego szefa

14 – letni gangster

ze Staffanstorp

niedaleko Malmö

zapewne chłopak chciał zabić 

mamę

albo rodzeństwo

swojego śmiertelnego wroga

innego gangstera

być może z tej samej

podstawówki

odłożyłem gazetę

14 lat 

mój Boże … 

ja w tym wieku 

odkryłem Tolkiena

i w szkolnej bibliotece

poszarpałem się z Grubym

o “Powrót króla” 

lecz moja matka

była wtedy 

bezpieczna …

14 lat 

mój Boże  – pomyślałem

przywieźli te dzieciaki

do Europy

by tu zabijały 

swoje matki

chociaż …  

tam skąd przyszli

zapewne 

robiliby gorsze

rzeczy

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

fot: Sudan/autor nieustalony.

JESZCZE JEDEN WIERSZ O MIŁOŚCI

_

_

Cokolwiek bym powiedział

o Palestynie

z mroku wyjdzie ktoś

kto będzie chciał mnie

zabić

cokolwiek powiem o

Izraelu

Tajwanie

imigrantach

szczepionce

klimacie

albo o

aborcji

legnę pod gradem

kamieni

otwieram usta

i jest po mnie …

to dlatego

od zarania dziejów

najłatwiej pisać o

miłości

to bezpieczne

o miłości

ludzie nadal wiedzą

niewiele

albo

nic

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

Plakat / autor : Wieslaw Walkuski / Teatr Narodowy / 1996.

SUBWAY

_

_

Późny                             

szybki lunch                                                            

z młodą                                                                   

piękną kobietą 

to dla faceta w twoim wieku

naprawdę rzadka

gratka

idziesz umyć ręce

a kiedy wracasz

Ona po prostu tam

jest

i czeka

i nagle

wszystko się staje

zachwycające                              

dziewczyna

światło                                            

cichy blues z głośnika

nawet zapach cebuli

jest zachwycający

“gdybym był malarzem – myślisz

namalowałbym obraz

właśnie taki                                             

i dałbym mu tytuł                        

SUBWAY

i byłby to obraz                            

zachwycający …

szybki

późny lunch

z młodą                                          

piękną kobietą                           

to dla faceta takiego jak ty

chwila chwały

drobne zwycięstwo

zaszczyt 

i dar od losu              

nawet jeżeli              

ta kobieta

to twoja córka                   

a może właśnie                    

dlatego

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

fot: wł.

WIADOMOŚCI WIECZORNE

_

_

   

Prowadząca miała 

śnieżnobiały

turecki uśmiech

na swej brązowej od kremów

sztywnej od botoksu

telewizyjnej twarzy

“w pańskiej książce – powiedziała   

pisze pan                        

że AI zabije ludzkość

czy mógłby pan opowiedzieć

jak to zrobi?”

a ten profesor miał chyba 

Parkinsona

był zmęczony

i wyglądał                                

jakby pił od lat

“nie chodzi o zabijanie

takie jak w filmach SF – powiedział

chodzi raczej o pewien model 

matematyczny … 

który …

rzecz w tym …

że nie mamy guzika

którym można to wszystko

wyłączyć

maszyny już od dawna

są sprawniejsze od nas

fizycznie

ale wkrótce

to oczywiste 

w ten sam sposób

przewyższą nas

intelektualanie …

a my

jak nigdy dotąd

w całych dziejach ludzkości

nie mamy guzika … ”

prowadząca nagle

poprawiła słuchawkę

w prawym uchu

“to niezwykle ciekawe – przerwała 

dziękuję za rozmowę

musimy do niej kiedyś

powrócić

tymczasem

czas nas goni 

zapraszam na wiadomości

sportowe ”

i w tej samej sekundzie

algorytm

przyniósł nas zgrabnie

na arenę mityngu 

lekkoatletów

Wanda Diamond League

2025

w Zurichu

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

ilustr: Evgeny Zubkov

ZAZDROŚĆ TO ZIELONOOKI POTWÓR 

_

_

Nie  

nie jestem zazdrosny                             

o tego przystojnego policjanta

z którym rozmawiałaś

nie jestem zazdrosny

o szklankę

z której pijesz kawę

ani o zwierzęta

które tak do Ciebie 

lgną …

nie chcę być jak mały chłopiec

który w pudełku po butach

chowa przed światem

najpiękniejszą muszelkę 

jaką znalazł

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

fot org.: Olga Dyżakowska.