_

_
Żona mu umarła
dzieci się rozjechały
po świecie
kiedy go zobaczyłem
wiedziałem
jakby nieobecny
zdziwiony
osowiały
niczym ptak co uderzył w szybę
bo wyglądała jak niebo
i nagle dostrzegłem
wszystkich innych
są ich tysiące
starzy
samotni mężczyźni
na betonowych ławeczkach
wszystkich galerii w tym mieście
galerianie
nie żebrzą
nie zaczepiają
z nikim nie rozmawiają
po prostu
czekają
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
mal: Ferdinand Hodler / Unemployed (1891)
.