_

_
Ojciec wrócił do domu
zmęczony
ociężale przekroczył próg
przez chwilę się zastanawiał
czy to podłoga tak skrzypi
czy jego kolana …
stanął u dołu schodów
uniósł głowę …
Jula ! – zawołał
Juuuuula !
matka wyjrzała z kuchni
przecież ona już tu
nie mieszka – powiedziała
wiem – odrzekł ojciec
chciałem tylko usłyszeć
jej imię …
i przez chwilę tak stali oboje
wpatrując się w drzwi pokoju
na piętrze
jakby się spodziewali
że się zaraz
uchylą.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
fot:Olga Dyżakowska