JESUS Z MEDELLIN

_


Jesús z Medellin
od dziecka był bity po głowie
nie rozumiał z tego
nic
żadna ze ścieżek
którymi podążał
nie wiodła
do Eldorado
i miał dość
i zapadł się w niebycie
i legł ukrzyżowany
a Maria Magdalena
to Maria Magdalena
ojciec i bracia
dali jej popalić
jej książę
na białym Harley’u
nigdy się nie zjawił
a szkoda
bo przecież
miała mu urodzić
synów
Jesús z Medellin
i Maria Magdalena
zostaną zbawieni
bo jeśli nie oni
to
kto…
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
fot: Katarzyna Gapska – „FotoPoto pl Katarzyna Gapska”

STUDENCKIE BALLADY


_

_

Inni byli przeważnie
bardziej śmiali niż ja
pili wódkę szklankami
do rana
czarowali miejscowe
panienki
na śniadanie jadali
nic
popijając to piwem
i tylko ja pytałem
ile czystej bielizny
brać na takie wyjazdy
i co będzie jeżeli
spadnie deszcz
odpowiadali pieśnią
toastem
i rubasznym śmiechem
nasze imiona
wykrzykiwane w tłumie
huczały jak gromy
jak zalążki legendy
mającej się przetoczyć
burzą
nad tym smutnym krajem
udało się jednemu
może dwóm
zasłynęła jedna
potrafiła coś tam
coś tam
reszta to staruszkowie
w śmiesznych kapeluszach
ze swymi gitarami
w bibliotekach
muzeach
na balkonach
nasze imiona
wykrzykiwane już tylko
między nami
brzmią jak kiepskie nagrania
z kaseciaka
relikty zamierzchłej epoki
a gdy któryś umiera
ze smutkiem kiwamy
głowami
czekamy na swoją kolej
wciąż nucąc te stare
nikomu już
nieznane
studenckie
ballady
.
.
.
.
.
.
.
.
.

mal: Ballad of love by Zsolt Malasits

RAVIOLI


.

Stoję przy kuchni
w moim domu
słucham radia
i odgrzewam ravioli
z puszki
w pomidorowym sosie
większa część ludzkości
(w tym ja sam przed laty)
z rozmaitych powodów
może mieć z tym problem
to jest mój
Mount Everest
najważniejsze z marzeń
całą resztę już mam
albo miałem
teraz pozwól mi tylko
sroga
boża Opatrzności
pozwól mi jedynie
stać sobie przy kuchni
w moim domu
słuchać radia
i odgrzewać ravioli
z puszki
w pomidorowym sosie.
.
.
.
.
.
.

SENS

_

Po co te religie

filozofie

wyższe szkoły

skoro wiem

co jest dla mnie

najlepsze

skoro trzeba mi tylko

rozpromienić kogoś

kogo kocham

każdego dnia

każdej nocy

uszczęśliwiać kogoś

kogo kocham

to właśnie jest

najlepsze

to ma sens

zbyt często o tym

zapominam

a przecież 

to  takie proste

i tak 

oczywiste

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

graffiti: Nick Walker 

W „MARIOLCE” JEST TERAZ APTEKA

_



A pamiętasz Janysa?
kiedy w mieście zjawiał się Janys
plac Kilińskiego zamierał
dzielnicowy brał chorobowe
a żołnierze w popłochu
zbierali czapki i znikali
lecz my
byliśmy niezłomni
broniliśmy się śmiechem
“Mariolka” była nasza
paliliśmy “Klubowe”
i nigdy
z nikim
się tak nie śmiałem
w “Mariolce” jest teraz apteka
muzyka wciąż
przecieka Ci przez palce
ja mam coraz więcej
nienapisanych powieści
ze Skanör do Cancún
jest 8667 kilometrów
chyba się już raczej
nie spotkamy
Przyjacielu
w “Mariolce” jest teraz apteka
ale
pieprzyć to…
nigdy
z nikim
się tak nie śmiałem
.
.
.

.

.

.

HMM

_



Miałem 10 lat
jakaś starsza kobieta
w pędzącym tramwaju
nie sięgła kasownika
a bała się wstać
“Skasuje mi pan bilet?” – spytała
śmialiśmy się oboje
miałem 10 lat
i za tego “pana”
pierwszego w moim życiu
skasowałem jej ten bilet
po trzykroć
całym sercem
zamaszyście
pewnie nigdy nie miała tak dobrze
skasowanego biletu
a dziś na parkingu
pod supermarketem
stuletni staruszek
co się bał wirusa
pchnął mnie laską
i powiedział
“Trzymaj się ode mnie
z daleka
tak ze dwieście metrów
młody człowieku”
śmialiśmy się obaj
a potem pomyślałem
że było to zapewne
ostatnie “młody człowieku”
w moim życiu
hmm
tak…
tak to jakoś…
zleciało…
nie wiem kiedy…
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
fot: Julianna Świrska / wawa 2019

UMBRELLA GIRL

_

Dziwny jest ten smutek

który przychodzi nagle

znikąd

bez wyraźnej przyczyny

co Ci jest? – pytam

a Ty milczysz

bo nie wiesz

wzruszasz ramionami

i ja milczę 

bo wiem

bo znam Cię  

nie od dziś

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

ilustr:  “Umbrella Girl” BANKSY

WYZNANIE

_

Chrześcijaństwo

to pełna cudów arkadia

zawłaszczona przez plemię

bardzo złych ogrodników

i ich psy

nie mogę 

nie potrafię stąd odejść

tu spod każdego drzewa

wybija krynica

nadziei

jak zagoniony królik

z bijącym sercem

z uszami po sobie

kucnąłem pod krzaczkiem

i siorbię 

ostrożnie

po cichutku 

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

fot: Krzysztof Wydra “Brzezie – ograbiona kapliczka przy drodze do Zawidowic”

TURYSTYKA W CZASACH KWARANTANNY (検疫観光)

_



Dziś czeka nas magiczna
morska przygoda
porwę Cię moją łodzią
uprowadzę
i popłyniemy
do Japonii
Ty będziesz gejszą
ja będę samurajem
lub jeśli wolisz
to na odwrót
wszystko jedno
hahaha
hehe
w każdym razie
dziś umyj włosy
zmień pościel
dziś
będzie bujało
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
mal: Kitagawa Utamaro; Mare ni au koi 稀ニ逢恋 (Rzadko spotykana miłość), c. 1793-1794 © The Trustees of the British Museum.