WIKIPEDYZACJA

Dla dziadków naszych

była to Biblia

Dla ojców biblioteki

czytelnie

i archiwa

lecz dziś jedynym

źródłem

prawdziwie niezgłębionym 

 w którym znajdziesz odpowiedź

na KAŻDE pytanie

jest

internet

Czego tam nie ma

to nie istnieje

Gdy uznasz na przykład

że masz

karpia w głowie

to googluj

googluj

gooooogluj bracie

a jeśli na żadnym forum

nic o tym

nie piszą

wtedy możesz być

pewien

że z tym karpiem

to ci się tylko

wydaje.

.

 

SIWIEJEMY BRACIE

Wiesz Jacinto

dziś stanąłem przed lustrem

w łazience

ostrza ustawiłem

na jakiś centymetr

i kosiłem

kosiłem

póki starczyło baterii

w maszynce

Potem bosą stopą

zgarnąłem

ścięte włosy w kopczyk

lecz ten kopczyk

przyjacielu

nie był czarny i lśniący

jak się spodziewałem

jak wcześniej bywało

Zobaczyłem garść

siwych kłaków

marnych i matowych

jakby zakurzonych

Dziwne

Na mojej skroni

wyglądało to inaczej

Lub tak mi się tylko

wydaje …

Tkwiłem tam dłuższą chwilę

z dogorywającą maszynką w dłoni

wpatrzony w tę żałość

zaległą na klinkierze

przerażony

i nagle świadom

że również

moje dawne męstwo

zadziorność

patriotyzm

i nade wszystko

chęć zmieniania świata

jakimś cudem

wycięte

z czupryny mojej duszy

i rzucone

na tę posadzkę

w łazience

wyglądałyby dokładnie

tak samo

bez połysku

liche

posępne

niczym kupka

popiołu…

I wtedy akurat

Ty piszesz do mnie

(w Telchac Puerto jest teraz

zapewne środek nocy)

„Jak leci, stary byku ?” – pytasz

Cóż …

zacznę od tego

że to „byku”

możemy już sobie

chyba

darować …

.

RAMIĘ W RAMIĘ Z HORACYM (przewrotnie)

 

Gdyby wszystko szło dalej

w takim samym tempie

i po naszej myśli

to znaczy po myśli ludzi

świadomych

mądrych i prawych

to pewnie w końcu

taki dzień nastanie

w którym ludzkość

dla oznaczenia kolejnego roku

potrzebować będzie

pięciu cyfr

a nie czterech

jak teraz

Do tego czasu

wszelkie nasze zabiegi

zostaną zapomniane

Nawet Beethovena

nikt nie będzie pamiętał

Shakespeare i Chopin

też pójdą

w zapomnienie

( Wergiliusza i Horacego

już dziś

nikt nie wspomina)

Z punktu widzenia wieczności

i z perspektywy kosmosu

te nazwiska

znaczyć będą tyle

co imiona mrówek (gdyby je miały)

targających na plecach

ziarnka piasku

patyczki i igliwie

w jakimś ciemnym lesie

na dalekiej Syberii

Tak patrząc na sprawy

znajduję sposób

by ulokować się

wśród elit

Nie równam do najlepszych

lecz równam najlepszych

do siebie

i schlebiam sobie myśląc

że jestem jednym z Nich

Taka mrówka jak Oni

warta tyle samo

i nic nie znacząca

co  z mozołem dorzuca

swoją porcję odpadków

do wysypiska myśli 

i uczuć

do tych zettabajtow śmieci

które przecież kiedyś

pewnej mrocznej nocy

i tak będą

skasowane

jednym

kliknięciem.

.

POSTANOWIENIE

 

 

W nowym roku

uroczyście przysięgam

… nie zmienię nic

Bliźniemu nie uwłaczę

cokolwiek bym miał

na końcu języka

Odpuszczę winowajcy

nawet gdybym tylko ja

miał o tym wiedzieć

Nie zawiodę brata

choć sił do niego nie mam

a siostrę obronię

choćby przed nią samą

Przy kocie

i przy dzieciach

będę się tak poruszał

by mój każdy ruch

był dla nich zrozumiały

zaś matkę staruszkę

okłamię

bez mrugnięcia okiem

kiedy znów zapyta

czy jestem szczęśliwy.

.

 

MISTERIUM

Postarałem się

Dzisiejsze śniadanie

miało być misterium

i było

Prawie

Bo kobieta powiedziała

że wypije tylko kawę

a dzieciaki

jak zwykle

wysunęły szpony

by postrącać z chleba

to

czego nie lubią

czyli

prawie wszystko

Szynka

tłusta

Jajko

suche

Sałata

majonezem broczy

Ser

bo żółty

A skórek od chleba

to one w ogóle

nie jedzą

Obserwowałem ruchy

ich małych paluszków

myśląc

gdzie ostatnio

widziałem sekator

Cóż

w końcu wstałem

i zrobiłem im

grzanki z dżemem

i zimne mleko do picia

tak jak lubią

”To kwestia wieku” – mówię sobie

”Taki wiek

a wiek

to wiek

Ma swoje prawa

I tyle”

Mam tylko nadzieję

że kiedy ja sam

już niedołężny

marudny i stary

siądę z nimi kiedyś

do stołu

to będą o tym

pamiętały

.

 

.

”MISTY”

 

 

Eroll Garner

nigdy się nie nauczył 

czytać nut

Nie były mu

potrzebne

Wiele razy myślałem

że gdybym potrafił

podłączyć duszę

bezpośrednio do fortepianu

to niczego więcej

bym nie pragnął

niczego bym się

nie bał

i niczym

nie frasował

Usiadłbym sobie po prostu

i grał

do końca życia

On właśnie

tak zrobił

.

 

DUCH WIGILIJNY

 

To się zdarzyło tylko raz

Zapalałem świeczki na parapecie

za moimi plecami

podawano do stołu

W ciemnym oknie widziałem

odbicie

rodziny człowieczej

owe trzy serca

które

prócz mego własnego

biją we mnie

.

 

 

 

 

I nagle poczułem

za tą zimną szybą

tuż przy mnie

lecz po drugiej stronie

obecność

To nie był złodziej

bo pies nie zaszczekał

a czujki nie zapaliły

halogenów na tarasie

Ta obecność nie ziała

agresją

czy chęcią zysku

nie pałała żadnymi

żądzami

ani strachem

bił od niej jedynie …

smutek

.

 

Już wiedziałem

Jestem niemal pewien

że kiedyś

w dalekiej przyszłości

to właśnie ja

sam

stanę pod tym oknem

zajrzę do wnętrza

tego domu

i uronię

łzę

.

 

Zdmuchnąłem zapałkę

odwróciłem się

„Najważniejsze

najlepsze

dzieje się właśnie teraz” – powiedziałem

„Nie wolno nam tego

przegapić…”

„Otwieramy prezenty ?!” – zawołała dziewczynka

klaszcząc w dłonie

Moja Królewna

jest mała

ale bystra

Ona to wszystko

też wkrótce

zrozumie

.

 

STANY LĘKOWE

 

Nie mów mi o Amsterdamie

Nic co ludzkie

mnie nie ciekawi

i nie jest mi

potrzebne

Nie mów mi o Acapulco

Jestem zmęczony

Każdego dnia

kiedy chłopiec wraca

ze szkoły

rzuca plecak w przedpokoju

i woła

„Cześć tata

jest co zjeść ?”

oddycham z ulgą

i ocieram pot z czoła

Jutro będzie tak samo

i zawsze

To jest gehenna

bracie

.

 

Nie mów mi o Pirenejach

nic co ludzkie

nie jest dla mnie cenne

i nie jest mi

niezbędne

Nie mów mi o nowej „Tesli”

Jestem zmęczony

Każdej nocy

kiedy kobieta już śpi

nasłuchuję

czy równo oddycha

i czy jej serce bije

a gdy mi się wyda

że niczego nie słyszę

dotykam jej ramienia

wtedy ona się porusza

a ja oddycham z ulgą

i ocieram pot z czoła

Jutro będzie tak samo

i zawsze

To jest gehenna

bracie

.

 

Nie mów mi o podróżach

o kubańskich dziewicach

„Dreamlinerze”

i singapurskim piwie

Zostanę tu gdzie jestem

i będę miał sprawy

na oku

Posprawdzam zamki w drzwiach

czujki pożarowe

i daty ważności

na torebkach z mrożonkami

Jutro będzie tak samo

i zawsze

To jest gehenna

bracie

Ty nie wiesz jak to jest

mieć wszystko

do stracenia

Ty nie wiesz

jak to jest

mieć

wszystko

.