PENELOPA

 

_

 

PENELOPA

.

Pięścią w stół uderz

niech się tynk sypie

z sufitu

niech mam nogi

jak z waty

niech oczy mam wielkie

od trwogi

i od

zachwytu

bo wiesz

to chyba nieprawda

że Piękna

odnalazła szczęście  

z tym jej cudownie

odmienionym księciem

ona

co było zapewne

tylko czasu

kwestią

tak naprawdę

umarła  

z tęsknoty

za Bestią  

.   

.

.

.

.

.

.

.

.

.

foto: Jan Saudek 

 

A KIEDY OCZY ZASZŁY MI ŁZAMI ZUPEŁNIE BEZ SENSU WŁĄCZYŁEM WYCIERACZKI

 

 

 

Jechaliśmy przez większą część dnia

i mieliśmy przed sobą jeszcze

kawał nocy

w blasku księżyca

na prostej jak strzała

autostradzie

siedziałyście na tylnym siedzeniu

Ty i Alva

miałyście po 13 lat

i tyle życia w sobie

ile ma Amazonia

ze wszystkimi

przyległymi krainami

lecz wieczorem

na parkingu jakiegoś zajazdu

po późnej kolacji

już zmęczone

ziewając

znów zajęłyście miejsca

na zimnej i twardej

skórzanej kanapie

niepewne

co będzie dalej

a wtedy ja

otworzyłem bagażnik

i wyjąłem z niego

te koce

śpiwory

poduszki i jaśki

i znienacka zacząłem

wrzucać to wszystko

do środka

bombardować was tą

miękkością

tym ciepłem

i wytchnieniem

którego tak

pragnęłyście

zaczęłaś krzyczeć

Alva się śmiała

a czujna obsługa parkingu

sprawdziła

czy coś się wam

nie dzieje

(i chwała wam za to

panowie)

a kiedy ruszyliśmy

wciąż się śmiałyście

i powiedziałaś

„Wiesz Alva

ponoć dorosłe kobiety 

szukają sobie partnerów

podobnych

do swoich ojców”

„E tam – odrzekła Twoja

najlepsza przyjaciółka

„Ja nie chcę by mój mąż

miał żółte włosy” !

„ Nie chodzi o wygląd – powiedziałaś

chodzi o charakter”

chwilę potem

obie

umoszczone w puchu

kołysane muzyką

spałyście

a ja prowadziłem

ze stalową obręczą zapiętą

na gardło

i na przeponę…

cóż

kiedyś dorośniesz

przeczytasz te słowa

kiedyś zrozumiesz dlaczego

córka

nie może powiedzieć niczego

lepszego

o swym ojcu

lecz póki co …

ucz się

ucz

no właśnie…

lekcje odrobiłaś

smarkulo ?

.

 

JANUSZ

 

Kazano mu myć 
osadniki 
50 lat
grube szkła okularów
zachlapane olejem 
i siwe 
od wapiennego pyłu 
powiedział mi
że właśnie ściągnął 
żonę
i córkę 
córka ma 17
i jeszcze pójdzie do szkoły
tu
do gimnazjum
byli na spotkaniu
i że szuka mieszkania
bo póki co
to kątem 
u pracodawcy
50 lat
uczciwa twarz 
pokaleczone 
spracowane dłonie 
pewnie jest dobrym
mężem
i ojcem
skoro mu zaufały
i przyjechały tu za nim 
1000 mil od wszystkiego 
co znały
chłopie – myślę sobie
co się stało ?
50 lat
i wszystko od nowa ?
chłopie … 
i w życiu nie widziałem
tak dobrze 
umytych
osadników 
.

GRAŻYNA

 

 

GRAŻYNA

 

Czasem

wieczorami

wracając z roboty

zaglądam do butiku

Gina Tricot

w tej galerii w centrum

wiecie

lubię tam chodzić

choć nic nie kupuję

bo to ciuchy raczej

nie dla mnie

lecz te kobiety

co tam kupują

mają facetów

nie byle jakich

bo one same

rzecz jasna

są nie byle jakie

i ci faceci

jak to faceci

zostają przed sklepem

jak psy

haha

i czekają

na swoje panie

i…

ciekawa sprawa

bo jak Boga kocham

nigdy nie widziałam

kobiet

czekających na swoich

panów

przed sklepem z narzędziami

hehe

w każdym razie

oni tam stoją

tacy

wypasieni

dobrze ubrani

świetnie zbudowani

z telefonami

z tekturowymi kubkami latte

w dłoni

piękni

znudzeni

i tacy czyści

i schludni

nawet z trzydniowym zarostem

błękitne dżinsy

błękitne oczy

Wikingowie

z dziada pradziada

jak malowani

stoją i czekają

na te swoje

panie

i ja

eh

i ja wtedy

schowana

między regałami

zerkam na nich

zerkam

ukradkiem

i upatruję sobie

jednego

i wyobrażam sobie

że jest mój

i że czeka na mnie

że zaraz stąd wyjdę

i wezmę go sobie

do domu…

tak

no tak

hmm …

a piętro niżej

w tym barze

przy wejściu do metra

mają przepyszne

gofry…

z bitą śmietaną

i z jagodowym

syropem

.

 

BULLMASTIFF

 

 

 

BULLMASTIFF

.

Nie wiem co będzie dalej

i nie wiem które z nas

będzie żyło 

dłużej 

lecz jeśli mnie kiedyś

opuścisz

to najpierw utonę w smutku

nad twoimi zdjęciami

a potem

będę musiał znaleźć 

drugiego Bullmastiffa

i nie będę samotny

i nie będę sam

Bullmastiffów nigdy

nie zabraknie

lecz wam

psom

jest trudniej

bo jakże często bywa

że na tym bożym świecie

ciężko znaleźć

człowieka

.

 

 

BIRBAL ZNACZY : WALECZNE SERCE

 

 

_

BIRBAL ZNACZY : WALECZNE SERCE

 

.

W moim kraju

dziesiątki lat temu

z ulic zniknęły

bezdomne dzieci

i nikt ich już  tutaj

nie pamięta

dzisiaj już nie ma

dziewczynek z zapałkami

w moim kraju

z ulic zniknęły

bezpańskie psy

tu nawet ptaki

są policzone

i do rannej czapli

jeśli będzie trzeba

przyjedzie zwierzęcy

ambulans

na sygnale

lecz w świecie

z którego uciekł Birbal

nikt nie dba

o nikogo

bezdomnych dzieci

i bezdomnych psów

jest bez liku 

a ptaków nie ma wcale 

zostały zabite

i zjedzone

Birbal

bardzo chce tutaj

zostać

bardzo

powiedziałem mu

jak częstym błędem jest to

że jego krajanie

i jego współwyznawcy

nie podają ręki kobietom

od tamtej pory

Birbal

strasznie się stara

i zawsze

podaje rękę kobietom

wszystkim

nawet kasjerkom

w sklepie

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

ilustr: IMMIGRANT Painting by Goce Trajkovski (Slovenia)

 

SARNY I WILKI

 

 

 

 

Dzisiaj nad ranem

widziałem

jak stałaś przy oknie

w kuchni

a on

biegał po schodach

w tę i z powrotem

i rzucał urwami

ujami

i minę miałaś taką

jak gdyby nigdy nic

jakbyś po prostu

wierzyła

że właśnie tak

że tak wygląda życie

że sarny są tylko po to

by wilki

miały co jeść

.

 

SERCE TO MAŁO

 

 

 

 

Pragnę się Tobą upajać

bez końca

jak księżyc upaja się pełnią

albo ocean przypływem

miejsce w sercu

to mało

chciałbym się Tobą napełnić

po brzegi

jak beczka wypełnia się winem

bez reszty

pod dekiel

z chlupotem

a potem zalec na wieki

w arkadyjskiej piwnicy

by w spokoju

i w ciszy

chłonąć bogactwo bukietu

magiczne przyswajać procenty

i z wolna przesiąkać

Twoim

aromatem…

wyjdziesz za mnie ?

.

 

OSTATNIA MIŁOŚĆ

 

.

OSTATNIA MIŁOŚĆ

.

Przyprószeni siwizną

jak śniegiem

razem  pewnie mają

ze sto lat

i mają za sobą

tysiące mil

wydreptanych w słońcu

i w deszczu

oraz wiele wspólnych misek

kaszy jaglanej

z mięsem

a wieczorami

grzesznie

po kryjomu

podjadają cukierki

i się nie opuszczą 

aż do śmierci

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

rys: „OLD MAN WITH DOG” by  Anthony Caine