_

_
Ja wiem
jakie tu macie procedury
siostro
ale to niepotrzebne
nie siedź tu ze mną
przez całą noc
nie zwilżaj mi ust
nie ocieraj czoła
nie trzymaj mnie za rękę
gdy nagle
zacznę ciężko oddychać
tej nocy chcę zostać
sam
bo ja mam jeszcze
do pomówienia
z aniołami
i z samym diablem
(który jakby nie było
też jest aniołem)
to mogą nie być miłe
pogaduszki
zostań w dyżurce
siostro
zrób sobie kawę
zadzwoń do chłopaka
prześpij się na sofie
daj mi ten czas
a gdy przyjdziesz rano
będzie po wszystkim
obiecuję …
to taki silny
solidny mężczyzna – pomyślała
zawsze musiał taki
być
zrozumiała
wyszła
po cichu domknęła drzwi
a gdy wróciła nad ranem
faktycznie było
po wszystkim
złożyła mu dłonie na piersi
zamknęła mu oczy
postawiła przewróconą
lampę
wymiotła spod łóżka
kilka piór
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
mal:Jacek Malczewski / Portret Stanisława Bryniarskiego (1902)